Prawa par bez aktu małżeństwa

Większość dzieci rodzi się w związkach małżeńskich, przez co prawnie i naturalnie tworzy się rodzina, jednak na przestrzeni ostatnich lat sytuacja zmienia się i coraz więcej dzieci wychowywana jest w tak zwanych konkubinatach, czyli związkach bez formalnego potwierdzenia. Niektórzy nie w wierzą w instytucję małżeństwa inni po prostu nadal są w takim związku, a dziecko mają z innym partnerem, przez co nie mogą wsiąść kolejnego. Niesie to za sobą wiele nieprzyjemności i trudności, jakie rodzice mogą napotkać w urzędach skarbowych, szkołach czy zakładach opieki zdrowotnych, ponieważ trudno czasem udowodnić, że jest się rodziną. W większości przedszkoli pierwszeństwo przyjęcia mają dzieci, których rodzice oboje pracują, jednak w sytuacji gdy nie są małżeństwem muszą podpisywać specjalne oświadczenia, że są rodzicami dziecka. Jest to w jakimś stopniu szykanowanie i utrudnianie załatwienia tak prostych spraw. Podczas rozliczeń podatkowych, pary nie będące w związku małżeńskim nie mogą wspólnie się rozliczać, a co za tym idzie otrzymywać specjalnych ulg ze względu na posiadania potomstwa, tak jak to mają małżeństwa. Wszystkie zmieniające się rządy, bojąc się opinii kościoła i prawej strony sceny politycznej, nie próbują przeforsować ustaw umożliwiających zawieranie związków partnerskich, które zrównywałyby prawa par żyjących bez małżeństwa.

Różne zastosowania pojęcia rodziny

Pierwsze skojarzenie większości ludzi ze słowem rodzina skierowane jest na dom rodzinny i rodzinę w takim właśnie pojęciu, jednak odnosi się ono także do określenia pewnych grup osób lub instytucji powiązanych ze sobą jakimś wspólnym mianownikiem. Najczęściej takie hasła, że pewna grupa instytucji, a przede wszystkim firm jest rodziną pada na różnego rodzajach forach dyskusyjnych czy zjazdach tematycznych. Powiedzenie o rodzinie firm z danej wspólnej branży, wskazuje na powiązanie tych podmiotów ze sobą na różnych płaszczyznach, ale w przypadku firm głównie na płaszczyźnie biznesowo – ekonomicznej. Jednak, bardzo często takie grupy producenckie na wzajem się wspierają, wymieniają technologiami i pomysłami na dalszy rozwój swojej branży. Określenie rodzina, jest więc czymś bardzo pozytywnym, nie tylko jeśli mamy na myśli skojarzenia z życiem osobistym. Wszyscy, którzy chodzili do szkoły podstawowej, także nie raz na lekcjach języka polskiego spotykali się z określeniem rodzina, używanego na przykład na określenie pewnej grupy wyrazów, która ma wspólne pochodzenie. Pod hasło rodzina możemy nijako podpiąć bardzo wiele spraw i wszyscy zrozumieją o co nam chodziło. Najsłynniejsza mafia świata pochodząca z Sycylii, określała się bardzo często jako rodzina, dla podkreślenia więzów jakie ich łączą i to, że ich sprawy nie wychodzą na zewnątrz, tylko są załatwiane we własnym gronie.

Problemy z własnym mieszkaniem

Młode osoby, które pragną założyć własne rodziny borykają się z dziesiątkami najrozmaitszych problemów, nie tylko w dzisiejszych czasach, ale i wcześniej. Największym i najpoważniejszym problemem dla młodych małżeństw jest brak własnego mieszkania. W czasach socjalizmu w Polsce brakowało fizycznie mieszkań, które były budowane z tak zwanej wielkiej płyty. Na przydział spółdzielczego lokalu czekało się kilkanaście lub kilkadziesiąt lat w skrajnych przypadkach. Dzisiaj problem jest podobny, choć jakby jego istota różna o sto osiemdziesiąt stopni od tego z lat socjalistycznych. Dzisiaj na rynku nieruchomości są dziesiątki jeśli nie setki nowopowstałych mieszkań w najróżniejszej zabudowie, lokalizacji i metrażu. Osoby chcące kupić lokal mogą dowolnie wybierać spośród setek ofert, jednak dla nich problemem jest brak pieniędzy na ich zakup. Kredyty mieszkaniowe były bardzo chętnie udzielane do roku 2009 w Polsce i faktycznego osłabiania gospodarki, przez światowy kryzys. Dzisiaj uzyskanie satysfakcjonującego kredytu mieszkaniowego, jest niezwykle trudne i trzeba wykazywać się bardzo wysokimi dochodami i stałym zatrudnieniem. Z pomocą rodzinom chcącym kupić swoje własne mieszkanie przyszedł kilka lat temu rząd, który uruchomił bardzo ciekawy program dopłat do spłacanych rat. Sprawiło to ożywienie rynku deweloperskiego jak i kredytowego.

Brak pracy po porodzie

Systemy emerytalne w większości krajów na świecie, w tym także w Polsce, działa na zasadzie wpłacania składek przez osoby pracujące i wypłacanie emerytur osobom starszym. Teoretycznie, każdy odkłada środki na swoją własną emeryturę, jednak w praktyce pieniądze dzisiaj odkładane są zaraz wydawane na bieżące świadczenie. Takie system emerytalny jest bardzo czuły na duże bezrobocie oraz ujemny przyrost naturalny, dlatego właśnie państwa szukają różnych sposobów, aby zachęcać ludzi do posiadania dużej ilości dzieci. Różnego rodzaju dopłaty, ulgi podatkowe czy rozwiązania prawne, są oczywiście korzystne dla rodzin posiadających dzieci, jednak dla nich ważne jest także posiadanie możliwości wysłania dzieci do żłobków czy przedszkoli za darmo. W wielu regionach rolniczych o stosunkowo nie wielkim zaludnieniu jest z tym problem i nie dotyczy to wyłącznie naszego kraju, ale wielu krajów europejskich. Brak miejsc w przedszkolach powoduje, że przyszli rodzice stają przed wyborem albo dziecko albo praca. Brak pracy przez jednego z nich i zajęcie się wychowywaniem dziecka mocno uszczupli domowy budżet i żadne ulgi podatkowe tego nie zrekompensują. Dla rodzin, które posiadają duże kredyty mieszkaniowe możliwość utrzymania pracy po urodzeniu dziecka jest bardzo ważna, tylko nie liczne rodziny stać, aby się utrzymać na stosunkowo wysokim standardzie życia z jednej pensji.

Wymiar sprawiedliwości, a sprawy rodzinne

Patologiczne zachowania mogą dotknąć prawie każdą z rodzin. Problem przemocy fizycznej jak i fizycznej odbija się w znaczny sposób na dorosłe życie dziecka i jego psychikę. Osoby doświadczone przez przemoc w domu zazwyczaj stają się bardzo nie ufne, niepotrafiące ufać oraz mają spore problemy przystosowywaniem się do nowego otoczenia. Prawo w Polsce nie do końca jest poprawnie skonstruowane dla odpowiednej ochrony osób, które doświadczyły przemocy. Policja oraz sądy nie są wyposażone w odpowiednie instrumenty prawne, które w pełni chroniłyby współmałżonka jak i dzieci. Dobrym przykładem jest brak możliwości wyrzucenia z mieszkania oprawcy, który jest w nim zameldowany. Między innymi przez takie braki prawne, na policje trafia tylko mały procent wszystkich aktów przemocy domowej, a jeszcze mniej ma znajduje swój koniec w sądzie. Głównymi przyczynami takiego stanu rzeczy jest ogólna opieszałość sądów, w tym sądów rodzinnych, źle funkcjonujące relacje pomiędzy policją, miejskimi ośrodkami pomocy społecznej i właśnie sądów. Sprawia to, że większość wyroków zapada, tylko na podstawie zeznań obu stron, bez przedstawienia twardszych dowodów. W Polsce ciągle brakuje stanowczego stanowiska rządu i ministerstwa sprawiedliwości, które by tak zmieniły prawo, aby chroniło one osoby prześladowane i poszkodowane, a nie utrudniało na każdym etapie udowodnienie winy.

Problemy z niżem demograficznym

Rozwój medycyny, który się dokonywał na przestrzeni ostatnich wieków, doprowadził do przedłużenia średniej wieku życia, oraz zmniejszył śmiertelność na skutek chórów. Dobrym przykładem jest grypa, która kiedyś zabijała miliony osób w Europie, a dzisiaj w skutek komplikacji ginie ich kilka tysięcy. Taka sama sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o choroby zakaźne i umieralność na nie przed laty. Te wszystkie zmiany spowodowały kilkukrotny wzrost liczby ludności w Europie, jednak dzisiaj problem jest odwrotny. We wszystkich wysoko rozwiniętych krajach coraz bardziej uwidacznia się problem z niżem demograficznym, ponieważ rodzi się coraz mniej dzieci. Rządy różnych krajów starają się wspomagać rodziny wielodzietne, zachęcając je do posiadania większej ilości dzieci. Najczęstszymi rozwiązaniami są ulgi podatkowe dla rodzin, które decydują się na dzieci i stałe zwiększanie ich wraz z kolejnymi dziećmi. Bardzo popularnym rozwiązaniem jest też tak zwane becikowe, czyli pewna kwota pieniędzy, którą otrzymują rodzice po urodzeniu dziecka. Teoretycznie przeznaczona ma być na podstawowe akcesoria dla dziecka, takie jak wózek, łóżeczko czy ciuchy, ale w praktyce jest to po prostu gotówka, która może być wydana według uznania rodziców. Ciężko stwierdzić ile rodzin decyduje się na powiększenie ze względu na ulgi, jednak jest to na pewno pewien plus dla nich.

Kłótnie i spory przy podziale majątku

Spisanie swojego testamentu z wyraźnym podziałem majątku dla bliskich osób nie zawsze kończy sprawy spadkowe po śmierci. Przy śmierci osoby, która zostawia współmałżonka, sprawa jest w zasadzie bardzo prosta, ponieważ dostaje ona wszystko, chyba że wola wyrażona w testamencie mówi inaczej. Największy problem rodzi się, gdy umiera drugi z rodziców, a dzieci którzy stają się naturalnymi spadkobiercami jest kilku. W rodzinach, gdzie panuje ogólna zgoda i wszyscy żyją ze sobą w dobrych relacjach, zazwyczaj wszystkie strony potrafią dojść do wspólnego porozumienia, gdzie wszystkie strony będą w miarę zadowolone. Najczęściej zdarza się jednak, że przy licznych rodzinach panują różne podziały, kłótnie i niesnaski, które przy podziale majątku wychodzą ze zdwojoną siłą i potrafią wprowadzić spór na wiele lat do sal sądowych. Przy dużej ilości spadkobierców najlepszym rozwiązaniem jest sprzedaż najbardziej wartościowych rzeczy, takich jak ziemia, dom czy mieszkanie i podzielenie pieniędzy po równo. Mniejsze wartościowe przedmioty jak dzieła sztuki czy biżuteria w miarę możliwości dobrze jest rozdzielić po równo lub sprzedać. Jeśli wszystkie strony są zgodne co do takich rozwiązań to dobrze, jednak gdzie jest kilku spadkobierców zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał coś zachować albo będzie mu zależeć na jakieś konkretnej rzeczy. Problemy i konflikty rodzinny mogą toczyć się latami i doprowadzić do całkowitego rozbicia więzi.

Zmiany stereotypów w rodzinie

Podział ról w społeczeństwie, odzwierciedlał się w rodzinach. Stereotypowa rodzina, gdzie mąż pracuje, a żona zajmuje się domem i wychowywaniem dzieci coraz bardziej przechodzi w niepamięć. Można powiedzieć, że takie zmiany kulturowe są spowodowane wieloma czynnikami, ale główny wpływ na to mają zmiany zachodzące w ekonomii. Ludzie dzisiaj są o wiele bardziej praktyczni niż to było przed laty w tym sensie, że są w stanie złamać utarte schematy, jeśli ma im to przynieść korzyść. W sytuacji, gdy obie osoby pracują i kobieta spodziewa się dziecka i wiedzą, że jedno z nich musi zrezygnować z kariery i poświęcić się przynajmniej przez kilka lat dla domu i dziecka z pracy rezygnuje to które mniej zarabia lub ma mniej pewną sytuację w pracy. Nie ma większego znaczenia czy jest to kobieta czy mężczyzna. Rozwiązania prawne ułatwiły podejmowanie takich decyzji, przede wszystkim dzięki możliwości przeniesienia urlopu macierzyńskiego, także na ojca. Dzisiaj widok tatusiów na placu zabaw nie jest niczym niezwykłym, jak to było chociaż kilka lat temu. Takie zmiany w zachodnich społeczeństwach dokonywały się przed kilkunastoma laty, dzięki czemu dzisiaj tam liczba mężczyzn zajmujących się domem i dziećmi jest nie wiele mniejsza niż kobiet. Teraz potrzeba, tylko aby sądy rozstrzygające w sprawach rozwodowych równo traktowały prawa obu płci co do opieki nad dzieckiem.

Brak miłości w rodzinie

Kiedy dwoje dorosłych osób zakochuje się w sobie i po pewnym czasie pragną wziąć ślub i zamieszkać ze sobą tworzą rodzinę. Założenie swojej własnej rodziny, czyli jak niektórzy twierdzy najmniejszej komórki społeczeństwa, jest stosunkowo łatwe, problem zaczyna się dopiero kiedy chcemy założyć szczęśliwą rodzinę. Określenie szczęśliwa dla każdego oznacza coś innego, jednak i tak większość wymieni podstawowe cechy, a więc żeby się kochała, wspierała się na wzajem i się szanowała. Rodziny zakładane z prawdziwej i szczerej miłości, gdy ludzie wiążą się ze sobą z chęci bycia razem, są o wiele szczęśliwsze od tych zakładanych nijako z przymusu. Kilkanaście procent małżeństw jest zawieranych, tylko dlatego, że para spodziewa się dziecka i presja społeczeństwa, aby nie wychowywało się ono w rodzinie bez ślubu jest na tyle duża, że zazwyczaj do niego dochodzi. Tylko z założenia tak jest lepiej, lwia część takich związków rozpada się po kilku latach, a dziecko nie czuje prawdziwego ciepła rodzinnego, ponieważ oboje rodzice nie są szczęśliwi ze sobą. Patologia najczęściej spotykana jest w rodzinach zakładanych po wpadce, gdzie brakuje najważniejszej rzeczy, czyli miłości. Lepsze już okazywały się związki zawierane w średniowieczu, czy do dzisiaj w wielu krajach dalekiego wschodu, które były aranżowane przez rodzinę, a śluby brane z rozsądku a nie miłości.

Rodziny na dalekim wschodzie

W większości biednych krajów najczęściej spotykaną rodziną jest rodzina wielopokoleniowa. Skrajne jej przypadki były w Chinach czy Indiach, gdzie w dwu lub trzypokojowych domkach mieszkało ze sobą kilkanaście osób, a bywało, że i kilkadziesiąt. Chińczycy, którzy słyną ze swojej długowieczności i dożywania pięknego wieku w swoich domach nie rzadko mieli cztery pokolenia. Korzyści z takiego stanu rzeczy czerpali oczywiście wszyscy członkowie rodziny, każdy coś wkładał do niej i każdy coś otrzymywał. Dziadkowie lub pradziadkowie opiekowali się wnukami, kultywowali rodzinne tradycje i przekazywali stare mądrości ludowe. Byli bardzo szanowani w domu, najczęściej utrzymywani przez młodsze pokolenia. W sumie tylko dzieci nie wkładały nic oprócz radości do takiego domu, bo ciężko aby miały jakieś szczególne obowiązki, zwłaszcza do siódmego roku życia. Starsze dzieci już pomagały w pracach domowych, lub jeśli była to rodzina żyjąca z rolnictwa dzieciaki zajmowały się drobnymi pracami jak karmienie kur czy wypasanie zwierząt. Najwięcej obowiązków spadało na dorosłych w wieku produkcyjnym, którzy byli odpowiedzialni za zarabianie pieniędzy na utrzymanie domu i z jednej strony opiekowaniem się starszymi rodzicami, którzy miewali kłopoty zdrowotne jak i wychowywaniem dzieci. Rozwój ekonomiczny państw doprowadza do upadku takich rodzin i zmusza młodych do wyprowadzki za pracą co zazwyczaj rozrywa tak grube węzły rodzinne.